Turniejowe podsumowanie grudnia

Jest już 2017 rok, ale podsumujmy jeszcze sukcesy naszych zawodników w grudniu, a było tego sporo.

3 grudzień – Łódź: Nowa Gdynia

Robert Borszcz zajął 1 miejsce, a Filip Mamot 2 w kategorii singlowej – FUN.

Czytaj dalej

Reklamy

LABA 11 – I LIGA – KOLEJKA 01

Pierwsza liga zaczęła 11 edycje z wysokiego pułapu. Już dawno nie było 20 rozegranych meczy w ciągu jednej środy. Widać we wszystkich zawodnikach mobilizacje i oby tak zostało do końca sezonu.

Dwa ciężkie pojedynki stoczył Sebastian Konieczny, obydwa wygrał, pierwszy z Dariuszem Walczakiem (w pierwszym secie na przewagi) i drugi z Michałem Woźniczką, który urwał mu jednego seta. Również pierwszy punkt zgubił inny z faworytów – Robert Borszcz w pojedynku z Jarosławem Baranowskim. Trzy mecze wygrał na początek Łukasz Urbanik i to on póki co prowadzi w tabeli.

Podobnego wyczynu mógł dokonać debiutujący Jarosław Pawlik ale po dwóch zwycięstwach musiał uznać wyższość Wojciecha Nowika. Drugi z beniaminków – Tomasz Pawełczak ligę rozpoczął od zwycięstwa w meczu Jakubem Kobkiem.

Najwięcej, bo aż 4 mecze tej środy rozegrała Anna Ślązok. Jedno z nich z Martą Wysypoł zdołała wygrać.

Oto wszystkie wyniki z 1 kolejki:

1 Czytaj dalej

REWOLUCJA W LABIE

Witam,

5 stycznia odbyło się zebranie członków i sympatyków LABY Radzionków. Bardzo cieszy nas wysoka frekwencja zawodników. To bardzo ważne, że tak wielu z grających poświęciło swój czas dla LABY.

20170105_195531

Na podsumowaliśmy wszystkie rozegrane do tej pory edycje ligi. Nagrodzeni zostali najlepsi zawodnicy 10 sezonu zarówno z I jak i z II ligi.

Pamiątkową statuetkę za wygranie II ligi otrzymał Tomasz Pawełczak

20170105_194130

Również pucharami wyróżnieni zostało trzech najlepszych zawodników z I ligi: Robert Borszcz, Filip Mamot i Paweł Gansiniec.

20170105_194650

20170105_194813

Jako że za nami pierwsza okrągła edycja ligi ufundowany został specjalny puchar przechodni dla Mistrza Ligi. Na pucharze wygrawerowane zostały nazwiska wszystkich dotychczasowych zwycięzców. 20170105_200223Najbliższe pół roku puchar cieszyć będzie oko w domu Filipa, a później przenosić będzie się do kolejnych laureatów ligi

Nagrodą specjalną honorowany został w tym roku Wojciech Halama, dzięki któremu nasze zmagania możemy prezentować w znacznie ładniejszy i ciekawszy sposób. To właśnie on zamienił magazyn sprzętowy na hali sportowej w prawdziwe studio fotograficzne i dzięki niemu każdy miał okazje poczuć się jak na profesjonalnej sesji zdjęciowej.

Po wręczaniu nagród przyszła pora by pożegnać się ze starym zarządem stowarzyszenia, w skład którego wchodzili: Leszek Suder, Robert Borszcz, Andrzej Poznański, Paweł Firek i Adam Ślązok. Po czym wybraliśmy nowy zarząd na 4 letnią kadencję. Do zarządu ponownie wybrano Leszka Sudera, Roberta Borszcza i Adama Ślązoka, a pozostałe dwa miejsce obsadzili: Krzysztof Pilarski i Marta Wysypoł.

No i na koniec zajęliśmy się tym co de facto najważniejsze czyli nadchodzącą 11 edycją ligi. Najpierw rozlosowaliśmy rozkład meczy w I i II lidze. Tak prezentują się dwie pierwsze kolejki, które zaplanowane są już na najbliższą środę:

1a

Zdecydowaliśmy, że w 11 sezonie w I lidze nie będzie jeszcze spadków. Równocześnie zgodziliśmy się, że w kolejnych edycjach już bez spadków się nie obejdzie. Natomiast dalej  do I ligi awansuje dwoje najlepszych zawodników z II ligi.

Później zabraliśmy się za wprowadzanie zmian. Zmian, które mają za cel uatrakcyjnienie naszych rozgrywek. Do tej pory zmiany w LABIE były raczej kosmetyczne, tym razem jest to prawdziwa rewolucja. Tyle zmian wprowadzonych naraz spowodują, że w tej 11 edycji cieżko będzie cokolwiek przewidzieć.

!!! Uwaga wszystkie zmiany odnoszą się zarówno do I jak i do II ligi

3.jpgPierwsza istotna zmiana dotyczy lotki. Od nowego sezonu w lidze obowiązuje „lotka rankingowa jednostronnie finansowana”. Oznacza to, że jeżeli jeden z zawodników będzie chciał zagrać lotką piórową, ma ona pierwszeństwo przed lotką nylonową. W razie sporu, gdy obydwaj zawodnicy chcą zagrać „swoimi” piórami decyduje ranking – tzn która lotka plasuje się wyżej w tym rankingu tą gracze muszą rozegrać ten mecz. Ranking lotek dostępny jest na stronie internetowej PZBad. Stwierdzenie „jednostronnie finansowana” oznacza, że jeżeli jeden zawodnik chce grać lotką nylonową, a drugi wyciąga lotkę piórową, to mecz rozgrywany jest piórem ale zawodnik, którego lotkami graliśmy nie ma prawa żądać zwrotu lotek lub pokrycia finansowego za lotki zużyte. Innymi słowy, chcesz grać piórem, możesz grać o ile sam go sfinansujesz. Nie chcesz komuś finansować przyjemności grania piórem zawsze możecie dalej grać lotką nylonowa Yonex Mavis 2000, które w dalszym ciągu będzie dostępna dla wszystkich graczy ligi.

2

Drugą zmianą jest system punktacji. Od 11 edycji o kolejności w tabli decydować będą przede wszystkim punkty, a nie jak było do tej pory zwycięstwa. Mecze jak do tej pory rozgrywać będziemy do dwóch wygranych setów do 21 punktów. Przy czym zwycięstwo 2-0 będzie oznaczało zdobycie 3 punktów, za zwycięstwo 2-1 otrzyma się 2 punkty, a jeden punkt otrzyma gracz, który przegra mecz stosunkiem 1-2. Oczywiście przegrana 0-2 nie jest premiowana żadną zdobyczą punktową. Kolejną ligę wygra zawodnik, który zdobędzie najwięcej punktów. W razie remisu kolejnym kryterium będą wygrane mecze, a w razie dalszego remisu mecz(e) bezpośrednie między zainteresowanymi graczami.

Trzecia zmiana jest nie mniej rewolucyjna od dwóch poprzednich. Do tej pory graliśmy normalnym systemem ligowym. Każdy z każdym rozgrywał jeden mecz i po rozegraniu całej rundy znaliśmy końcowy układ tabeli. Teraz skończenie wszystkich meczów między zawodnikami będzie oznaczać zakończenie rundy zasadniczej. Po której nastąpi podział zawodników na dwie dywizje w zależności od zajętego miejsca w tabeli. Pierwsza połówka graczy utworzy Dywizję A, a pozostali gracze zagrają w Dywizji B. W poszczególnych decyzjach zawodnicy grać dalej będą rywalizować, już tylko pomiędzy sobą,  systemem ligowym. Zdobyte punkty po rundzie zasadniczej będą się sumować z punktami zdobytymi w dywizjach. I dopiero sezon zakończy się po rozegraniu wszystkich kolejek w dywizjach.3a

Dla przykładu w następnym sezonie zarówno w I jak i w II lidze zagrają 23 osoby. Po zakończeniu rundy zasadniczej, czyli gdy każdy zawodnik rozegra 22 spotkania nastąpi podział na dwie dywizje. Gracze z pozycji 1-12 utworzą Dywizję A, a ci z miejsc 13-23 utworzą jedenastoosobową Dywizję B. W Dywizji A rywalizować będzie się o miejsc a 1-12, a w Dywizji B o miejsca 13-23. Oczywiście możliwa jest sytuacja, że gracz wygrywający Dywizję B ma w sumie więcej punktów niż ostatni gracze z Dywizji A – niemniej w ostatecznej tabeli będzie sklasyfikowany na 13 miejscu.

Kolejna poruszana kwestia dotyczyła obecności. Obecnie zawodnik by być klasyfikowany w lidze musiał rozegrać więcej niż połowę zaplanowanych meczy. I w tej kwestii nic się nie zmieniło. Natomiast będziemy również zwracać uwagę na częstotliwość pojawiania się na środowych kolejkach. Osoba, która opuści więcej niż połowę ligowych kolejek będzie automatycznie delegowana do niższej ligi (w przypadku II ligi, otrzyma jednosezonową karencję w uczestnictwie w lidze). Jedynie zarząd może podjąć decyzję o braku konsekwencji w przypadku zbyt wielkiej ilości nieobecności o ile nieobecność taka jest spowodowana przedłużającą się kontuzją.

Może się zdarzyć, że jakiś zawodnik w rozegra minimalną ilość meczy by zostać sklasyfikowanym ale pojawił się zaledwie na 10 z 25 obligatoryjnych terminach. Wtedy zostanie sklasyfikowany na miejscu, które wywalczył ale nie zostanie dopuszczony do kolejnych rozgrywek na danym poziomie ligowym

I wreszcie kwestia, której rozstrzygnięcie zajęło nam najwięcej czasu – to walkowery. Pojawiło się wiele pomysłów by przepis z udzielaniem walkowerów nie był martwy i co więcej był bardziej rygorystyczny. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na następujące rozwiązanie. Pozostajemy przy obecnym systemie „krzyżyków”, czyli krzyżyk jest wpisywany z automatu zawodnikowi, który jest nieobecny, podczas gdy jego przeciwnik, z którym w danej kolejce miał rozegrać mecz ligowy jest na hali. Ale uwaga !!! Drugi krzyżyk, czyli druga nieobecność w przypadku meczu z tym samym zawodnikiem skutkuje NATYCHMIASTOWYM walkowerem 0-2. Czyli nie będzie już możliwości dogrywania takich meczy w nieskończoność.

Przykład:

Środa 1: zaplanowany mecz pomiędzy zawodnikami A i B. Zawodnika A nie ma na hali. Otrzymuje on z automatu „x” w spotkaniu A-B

Środa 2: obydwaj zawodnicy A i B pojawiają się na hali, ale nie zdołali zagrać meczu między sobą (jak wiadomo pierwszeństwo mają mecze zaplanowane na daną kolejkę). Wtedy nic się nie zmienia, dalej zawodnik A ma „x” przy meczu A-B

Środa 3: tym razem to zawodnik A jest, nie ma natomiast gracza B. W tym momencie zawodnik B również zostaje ukarany „x” przy meczu A-B (oczywiście „x” otrzymuje również przy spotkaniach zaplanowanych na daną kolejkę – o ile jego przeciwnicy byli). W tym momencie obydwaj zawodnicy mają po jednym „x” w spotkaniu A-B

Środa 4: ponownie nie ma zawodnika B, a jest zawodnik A. Wtedy automatycznie po tej kolejce przy meczu A-B, drugi „x” ląduje przy zawodniku B, co skutkuje wpisaniem wyniku A-B 2-0 (21-0; 21-0) do protokołu meczów.

Jako, że zaproponowane rozwiązanie jest naprawdę bardzo rygorystyczne zdecydowaliśmy się dać każdemu zawodnikowi możliwość dwukrotnego usprawiedliwienia się z nieobecności. Powód usprawiedliwienia jest nieistotny (urlop, drobna niedyspozycja, praca czy też inne czynniki). Usprawiedliwienie, by było skuteczne musi mieć następującą formę: należy najpóźniej na godzinę przed planowaną kolejką (a więc do godziny 17:00 dla zawodników z II ligi oraz do godziny 19:00 dla pierwszoligowców) wysłać wiadomość mail lub sms do wszystkich zawodników z którymi miało się zaplanowana na daną środę mecze (oraz do tych z którymi ma się mecze zaległe) oraz maila do zarządu (na adres labaradzionkow@gmail.com). By nie było niedomówień, czy ktoś faktycznie wysłał wiadomość do wszystkich zainteresowanych proponuje wysłać maila z informacją o nieobecności (usprawiedliwieniem) do wszystkich zawodników z ligi oraz na adres zarządu. Oczywiście adresy mailowe znajdą się w przesłanych do was plikach z rozpiskami danej ligi.

Myślę, że dobrym zwyczajem powinno stać się każdorazowe informowanie o swojej nieobecności nawet gdy limit usprawiedliwień został już wyczerpany.

Drugą okolicznością łagodzącą jest kontuzja. Przy czym mamy tu na myśli kontuzje poważniejszą, a nie jednodniową niedyspozycje. Jako, iż mogą pojawić się wątpliwości co można uznać za kontuzje, która usprawiedliwia nieobecność – to zarząd będzie jedynym gremium, które uznawać będzie zasadność usprawiedliwionej kontuzji

Reasumując (trudne słowo, warto zapamiętać) naprawdę dobrze jest przychodzić na ligowe spotkania, by nie narazić się na niepotrzebne konsekwencji i nie narobić sobie zbyt dużo zaległości.

Jeśli dotrwaliście do końca tego sprawozdania z zebrania członków klubu, to znaczy że albo nie wiecie co robić ze swoim czasem albo naprawdę jesteście zainteresowani naszą ligą i widzicie jakie ogromne zmiany szykuje dla nas 11 odsłona naszych zmagań. Mam nadzieje, że w sposób w miarę prosty wyłuszczyłem wszystkie zagadnienia poruszane na zebraniu oraz, że wszyscy zdają sobie sprawę ze wszystkich zmian regulaminowych i ich konsekwencji.

Jak już pewnie zauważyliście czeka nas w tym nadchodzącym sezonie sporo grania. Jest 25 zaplanowanych śród i aż 33 (lub 32) mecze do zagrania. Po raz pierwszy zatem ilość meczy przewyższa ilość terminów. Zatem gorąca prośba, która bardzo jasno na spotkaniu przestawił Robert Borszcz: potraktujmy tą ligę i wszystkich zawodników w niej uczestniczących na serio, przychodźmy wcześniej się rozgrzewać, by móc jak najszybciej (co najmniej o 20:15, czy też o 18:15 dla II ligi) rozpoczynać spotkania ligowe, ograniczmy wszystkie inne mecze, czy to deble czy sparingi, postarajmy się jak najszybciej rozegrać swoje mecze. Wiadomo, że kortów mamy „tylko” 6, a zaplanowanych meczy prawie 4 krotnie więcej i w związku z tym będą się pojawiały sytuacje, że trzeba będzie czekać na wolny kort by zagrać swoje mecze. Dlatego unikajmy wszystkich niepotrzebnych przestojów. Szanujmy się nawzajem ale przede wszystkim bawmy się badmintonem. Bo w tym wszystkim to właśnie chodzi o zabawę i radość z gry w ten sport, który wielu z nas pokochało

Życzę zatem wszystkim powodzenia i oby ta ligowa rewolucja wyszła tylko nam na dobre.

Noworoczny turniej deblowy

Rok 2017 rozpoczęliśmy od turnieju deblowego. Wzięło  w nim udział 32 zawodników. Podzieleni na 4 koszyki wylosowali sobie nawzajem pary – drużyny.

Turniej toczył się systemem szwajcarskim. Natomiast bardzo nietypowy przebieg miały mecze. Zaczynał się od singla pierwszych zawodników z każdej drużyny. Singiel toczył się do 10 punktów. Po czym na pojedynek singlowy wchodzili drudzy zawodnicy z każdej pary i również rozgrywali pojedynek singlowy na podobnych zasadach. Po czym następował pojedynek deblowy który rozpoczynał się od wyniku będącego suma dwóch wcześniejszych singli. Debel graliśmy do 30 punktu, który kończył cały mecz i wyłaniał zwycięską parę.

Zdążyliśmy rozegrać 7 rund takich pojedynków, które w sposób jednoznaczny wyłoniły zwycięzców. Poniżej wszystkie wyniki:

91011

Para Tomasz Pawełczak/Leszek Sochacki poniosła tylko jedną porażkę i wygrała cały turniej. Cztery kolejne pary miały po 5 zwycięstw i to małe punkty zadecydowały o ich kolejności. Ostatecznie na podium wskoczyły dwie drużyny mikstowe: Paweł Gansiniec z Magdaleną Świderek zajęli 2 miejsce, a Robert Borszcz i Ewa Sonnenberger byli 3.13

Pełna końcowa klasyfikacja wygląda następująco:

8

LABA 10 – I LIGA TABELA KOŃCOWA

 

Pewnie mało kto przed tym sezonem spodziewał się, że Filip Mamot zajmie 1 miejsce w  10 edycji LABY. To jednak stało się faktem i po raz pierwszy ligę wygrał jej najmłodszy uczestnik. Wygrał dosłownie o włos, bo to jeden wygrany więcej set spowodował, że wyprzedził w tabeli Pawła Gansińca, który również miał 18 zwycięstw. Co ciekawe jedynej porażki Filip doznał właśnie w meczu z Pawłem. Natomiast Paweł w tym sezonie przegrał tylko z Sebastianem Koniecznym.

Poniżej zestawienie meczy w których Filip i Paweł tracili sety

56

Jak widać to ten jeden set zdobyty przez Filipa w przegranym meczu z Pawłem dał mu mistrzostwo.

Najmniej – 5 straconych setów miał trzeci w tej edycji Robert Borszcz. Na te pięć przegranych setów złożyły się dwie porażki 1-2 z Filipem i Pawłem oraz zwycięstwo 2-1 z Michałem Woźniczką.

gansiniec-pawelmomot-filipNajbardziej zaciętym meczem w lidze, czyli takim do rozstrzygnięcia którego potrzeba było najwięcej punktów, bym mecz, który zadecydowały o mistrzostwie. Aż 129 punktów potrzeba było do rozstrzygnięcia tego spotkania:

Paweł GansiniecFilip Mamot 2-1(21-14; 22-24; 25-23)

slazok-tomaszwysypol-martaDo rozstrzygnięcia drugiego z kolei najbardziej zaciętego meczu potrzeba było tylko 5 punktów mniej, a był to mecz który zdecydował o ostatnim miejscu w tabeli

Marta Wysypoł – Tomasz Ślązok  2-1(21-18; 16-21; 25-23)

konieczny-sebastianmomot-filip

Natomiast najbardziej zacięty mecz dwusetowy toczył się pomiędzy:

Filip Mamot – Sebastian Konieczny 2-0(23-21: 23-21)

 

suder-leszek

suder-lukaszwozniczka-michalNajwięcej w tej edycji pograło sobie trzech zawodników, wszyscy zakończyli ligę z 44 setami mają na koncie, byli to Michał Woźniczka oraz bracia Suder. A średnia dla ligi wynosi niewiele mniej bo 41,2 setów, czyli 2,17 seta w meczu

Po półrocznych zmaganiach 10 sezon Ligi Amatorów Badmintona wygrywa Filip Mamot, drugi jest Paweł Gansiniec, a trzeci Robert Borszcz. Wszystkim serdecznie gratulujemy

12

Gratulujemy również pozostałym zawodnikom 10 edycji LABY. Poniżej tabela końcowa.

 

4

 

LABA 10 – II LIGA TABELA KOŃCOWA

Ostatecznie 23 osoby zostały sklasyfikowane w 2 edycji II Ligi Amatorów Badmintona. Choć w trakcie trwania tej edycji było kilka perturbacji 5 osób, które się początkowo zapisało z różnych względów nie zdołały ligi dokończyć. Za to już w trakcie doszły 2 nowe osoby.

Ze względu na te zmiany aż 19 meczy zostało anulowanych. Nie udało się również wszystkich meczy skutecznie dograć. Były osoby, których w ostatnich miesiącach próżno było szukać na hali. Spowodowało to, że 23 mecze zakończyły się walkowerem.

Na boisku udało się rozegrać 248 mecze, które składały się z 538 setów (czyli zaledwie 42 mecze kończyły się wynikiem 2-1). Łącznie zdobyto na boisku 17 389 punków.

grobner

pilarski

Zdecydowanie najbardziej zaciętym był mecz z 9 listopada: Łukasz Grobner – Krzysztof Pilarski 2-1 (21-16; 27-29; 21-19) gdzie potrzeba było aż 133 wymian by wyłonić zwycięzcę. Średnia punktów na mecz dla całej ligi wyniosła 70,12 (przy czym należy pamiętać, że kobiety grały do sety do 15 punktów)

wyszogrodzkizapala

Najwięcej w lidze pograli sobie Marcin Wyszogrodzki i Patryk Zapała – rozegrali odpowiednio 53 i 52 sety. Średnio zawodnik w lidze grał 47,57 seta

 

 

II ligę w tym sezonie wygrał Tomasz Pawełczak, drugi był Jarosław Pawlik i to oni awansują do I ligi. Trzecią pozycję zajął Patryk Zapała ale o awans będzie musiał jeszcze powalczyć.

7

Poniżej ostateczna wersja tabeli II ligi:

14