Turniej „Dzień niepodległości” w Łaziskach

Sukcesy labowiczów w Łaziskach Górnych.

W dniu 5.11.2017r na hali sportowej MOSiR w Łaziskach górnych odbył się turniej badmintona. Poziom meczów był jak zwykle wysoki, a większość pojedynków była bardzo zacięta. Zdecydowanym faworytem zawodów w kategorii „Open” był Przemysław Pohl, który – jak się później okazało – zawody faktycznie wygrał. W drodze po wygraną stoczył on 4 pojedynki – wszystkie z przedstawicielami Laby. W pokonanym polu pozostawił on kolejno Andrzeja Malkusza, Roberta Borszcza, Augustyna Grotta, a w finale – Filipa Mamota. I to właśnie mecz finałowy z udziałem Filipa był najbardziej zacięty spośród meczów z Labowiczami, a Przemek musiał naprawdę wznieść się na wyżyny swoich (ogromnych przecież) umiejętności, aby ostatecznie wygrać ten pojedynek. Do meczu finałowego Filip szedł jak burza, ale tym razem wygrana była poza jego zasięgiem. Jednak 2-gie miejsce to i tak świetny wynik, gratulacje! Natomiast najbardziej zacięte pojedynki na turnieju toczył Paweł Gansiniec, rozegrał aż 4-ry pojedynki 3-setowe, a tylko jeden mecz trwał 2 sety. Być może po prostu Paweł lubi sobie pograć na zawodach … To właśnie w kategorii „Open” Laba była najliczniej reprezentowana, a nasi zawodnicy ostatecznie ukończyli zawody na następujących miejscach:

-2-gie miejsce – Filip Mamot

-5-te miejsce – Paweł Gansiniec

– 6-te miejsce – Augustyn Grott

– 7-me miejsce – Robert Borszcz

– 8-me miejsce – Mateusz Blazy

– 12-te miejsce – Andrzej Malkusz

W rywalizacji kobiet bezkonkurencyjna okazała się nasza zawodniczka, Paulina Wilk, a na czwartym miejscu ukończyła zawody związana z Labą Izabela Trzcińska. Ponadto Paulina okazała się najlepsza w rywalizacji w kategorii „nowicjusz”. Tak więc tym razem Laba odniosła największe sukcesy dzięki Paulinie. To były fantastyczne zawody dla Pauliny, oby tak dalej!

W rywalizacji seniorów przedstawiciele Laby zajęli następujące miejsca: 9-te miejsce zajął Aleksander Radwański, a 11-te Andrzej Wilk.

Zdjęcia z zawodów i szczegółowe wyniki dostępne są na stronie internetowej MOSiR-u w Łaziskach Górnych. Dla zainteresowanych poniżej link do strony: http://www.mosir.laziska.pl/news/684_Turniej_badmintona_-_DZIEN_NIEPODLEGLOSCI_2017.html#prettyPhoto.

Na jednym ze zdjęć wraz Izą i Andrzejem zobaczycie przyszłego labowicza, który póki co ma ok. 3-ech miesięcy…

3_

P.S. W dniach 27-29.09.2017 r we Wrocławiu odbyły się XIII indywidualne Mistrzostwa Polski w Racketlonie. W kategorii + 45 lat 9-te miejsce zajął nasz kolega z Laby Dariusz Walczak Walczak, natomiast w kategorii + 50 indywidualnym mistrzem Polski został organizator turniejów w Łaziskach, Wojciech Drwięga. Gratulacje!!!

 

Reklamy

VII Mistrzostwa Radzionkowa

Jak październik to w Radzionkowie oczywiście badmintonowe mistrzostwa. To już 7 raz odbyła się ta impreza. Co znaczy, że badminton gości na radzionkowskiej hali już od 7 lat. Kto by pomyślał…

Zdjęcie użytkownika MOSiR Radzionków.

Tym razem również LABA włączyła się w organizowaną przez MOSiR imprezę. Dzięki czemu wszyscy mogliśmy w ten sobotni dzień poczuć prawdziwe badmintonowe emocje.

Zdjęcie użytkownika MOSiR Radzionków.

Nie zabrakło też zawodników, do turnieju przystąpiło ich aż 45 (w tym 3 panie). Jest to jedna z najwyższych, jeśli nie najwyższa frekwencja jeśli chodzi o podobne turnieje w okolicy. Z czego na pewno można być dumny.  Szczególnie, że nie brakowało labowiczów. Tych obecnych ale również tych byłych. Ba, można powiedzieć, że większość uczestników to labowicze. Większość, bo dokładnie 23 🙂 Choć jeszcze o kilku kolejnych śmiało można by powiedzieć jako o sympatykach naszej ligi 🙂

Zdjęcie użytkownika MOSiR Radzionków.

Tym razem zawodnicy rywalizowali w dwóch kategoriach: Amator i Masters. Amatorzy grali systemem pucharowym o wszystkie miejsca. Co ciekawe, nikt z nich nie odpuszczał. Nie ważne, że już w nogach już czuli trudy turnieju walczyli dzielnie o każde miejsce.

Zdjęcie użytkownika MOSiR Radzionków.

Ostatecznie do finału dotarli Andrzej Czichy i Aleksander Drapała.  Zasłużenie ten drugi, nie mniej jednak Andrzej Czichy powinien być dumny z drugiego miejsca. O trzecie miejsce bardzo ambitnie ale co najważniejsze skutecznie zawalczył Tomasz Szwedo. Który pomimo, że porusza się na protezie, nawet w walce na całym korcie potrafił pokazać przeciwnikom na czym polega gra badmintonie.

Zdjęcie użytkownika MOSiR Radzionków.

W kategorii Masters zawodnicy walczyli najpierw w 6 grupach z których po 2 najlepszych zawodników awansowało do walki o pierwsze dwanaście pozycji, a pozostali mogli jeszcze walczyć o pozycje trzynastą i kolejne.

Zdjęcie użytkownika MOSiR Radzionków.

Podziwiać mogliśmy mecze na naprawdę najwyższym amatorskim poziomie. I to nie tylko te  finałowe. Wszystkie mecze od początku, nawet te w grupach były naprawdę ciekawe. Dość powiedzieć, że w jednej z grup panowie postanowili się licytować, który pojedynek będzie dłuższy i bardziej zacięty (wszystkie mecze zakończone wynikami 2-1 i żaden nie krótszy niż 40 minut).

Zdjęcie użytkownika MOSiR Radzionków.

Ostatecznie do półfinałów dotarło czterech rozstawionych zawodników.  W pierwszym dwa razy na przewagi Robert Borszcz pokonał Pawła Gansińca. A w drugim Filip Mamot sporo krwi napsuł Wojtkowi Szczegielniakowi. Ich pojedynek rozstrzygnał dopiero trzeci set, wygrany do 19 przez rozstawionego z jedynką Szczegielniaka.

Zdjęcie użytkownika MOSiR Radzionków.

W bardzo emocjonującym finale Wojtek musiał jednak uznać wyższość Roberta, o którego zwycięstwie w drugim secie zadecydował dopiero 24 punkt. W meczu o trzecie miejsce Filip pokonał Pawła i to on zameldował się na najniższym stopniu podium radzionkowskich mistrzostw

Zdjęcie użytkownika MOSiR Radzionków.

Nie mniej jednak gratulacje należą się wszystkim startującym badmintonistom. Oby za rok było ich nie mniej…

Wszystkie zdjęcia dzięki uprzejmości MOSiRu. Pełna fotogaleria na ich stronie facebookowej (tu link)

Końcowa klasyfikacja:

0102