LABA 2018 RUNDA 2 MARZEC

Witam, już marcowe granie za nami. I tym samym minęły już 3 kolejki nowej rundy rozgrywek. Pora więc na pierwsze podsumowania.

Zacznę od frekwencji. I tu nie jest źle. Łącznie we wszystkich ligach frekwencja wyniosła dotychczas 75%. Nieco niższa była w 3 kolejce – wyłącznie z tego powodu, że aż 9 zawodników w tym samym czasie uczestniczyło w turnieju badmintona w Bytomiu. A 9 zawodników to de facto średnia frekwencja w jednej lidze.

Zacznie gorzej jest jeśli chodzi o rozegrane mecze. Do tej pory zaplanowanych było 145 spotkań. Rozegrać udało się 98, czyli 68% – to znacznie mniejszy odsetek niż w analogicznym czasie w 1 rundzie. Najlepiej wygląda to w 1 lidze – 87% rozegranych meczy. Może dlatego, że zawodnicy z tej ligi nie „boją” się rozegrać meczy „do przodu”. Po prostu przyjeżdżają na ligę, żeby sobie pograć i jak akurat nie ma „dzisiejszego” przeciwnika to rozglądają się za kimś kto również nie ma w tym dniu drugiego meczu. Najgorzej póki co jest w 3 lidze, gdzie rozegrano jedynie 15 meczy – czyli połowę z zaplanowanych. Na szczęście za tydzień będzie czas na nadrabianie zaległości.

11

A teraz do sedna, czyli do wyników.

I LIGA

Oto wyniki dotychczas rozegranych 26 meczy.

01

Jak na 1 ligę wyjątkowo mało, bo tylko 3, było meczy które rozstrzygały się w trzecim secie. Nie zawodzą też faworyci. Paweł Gansiniec, Robert Borszcz, Łukasz Brudek i Sebastian Konieczny póki co mają po komplecie zwycięstw. Za to na przeciwległym biegunie są zawodnicy, którzy dopiero co awansowali do 1 ligi – całą trójka solidarnie zajmuje ostatnie trzy pozycje. Jednak to dopiero początek i jeszcze sporo się tu namiesza. Z ciekawszych rozstrzygnięć po prawie dwóch latach w pojedynku braci Suder nastąpił zwrot i to Leszek w domu może chodzić z podniesioną głową. Łukasz przerwał też inną zwycięską passę i po raz pierwszy od 6 ligowych spotkań przegrał z Adamem Ślązokiem. 02

2 LIGA

20 meczy, w tym już kilka naprawdę zaciętych, tak do tej pory wygląda sytuacja w 2 lidze:

03

Cieszy powrót po kontuzji Mateusza Leśniczka – ciekawe jak z jego formą po niemal roku rozbratu z rakietą. Ostro do pracy wziął się Jarosław Pawlik. 4 mecze, 4 zwycięstwa i 11 punktów. Widać, że jego zamiarem jest spędzenie tylko jednej rundy w 2 lidze. Jeszcze bardziej komfortową sytuacje ma Michał Woźniczka – komplet 6 zwycięstw. Za to nie mogliśmy póki co zobaczyć co pokaże drugi spadkowicz – Jakub Kobek. Pretendentami do awansu z pewnością są beniaminkowie – Jarosław Baranowski i Zenon Baczewski. Niemniej pewnie jest jeszcze kilku zawodników i zawodniczek, którzy mogą dołączyć się do stawki.

04

3 LIGA

Tu na tą chwilę nie wiele da się podsumować – 15 rozegranych meczy to dopiero preludium do tego co będzie się działo w tej lidze.

05

Jednak już teraz widać, że dwoje spadkowiczów Łukasz Wylenżek i Tomasz Ślązok szybko chcą wrócić do 2 ligi. Również komplet zwycięstw na swoim koncie mają Tomasz Czarnik i Aleksander Radwański. To jednak dopiero początek i trzeba poczekać na kolejne rozstrzygnięcia.

06

4 LIGA
To dopiero początek zmagań. Niemniej faworyci już wysforowali się na czoło.

07

Kompletem 5 zwycięstw może pochwalić się Aleksander Drapała. Za nim jest aż 4 zawodników z 9 punktami. Same zwycięstwa ma również Magdalena Serwaczak. To razem 6 graczy, a awansować może tylko 4 – zatem zapowiada się ciekawa walka. Bo pewnie nikt z nich nie chce zbyt długo zabawić w 4 lidze. Zapowiada się zatem, że pozostała 5 uczestników będzie walczyć o utrzymanie, a spaść musi 3 z nich. Tam też będzie się działo.

08

5 LIGA
Tym razem tylko 10 zawodników rywalizuje w tej lidze. I dopiero zaczynają rozpoznawać kto jakim potencjałem dysponuje.

09

Na teraz na lidera wyrósł Dariusz Respondek – który ma już 12 punktów na swoim koncie. Również samymi zwycięstwami może pochwalić się Anna Trzcińska. Ta dwójka zatem wydaje się głównymi kandydatami do awansu. O promocje możne ubiegać się 4 zawodników, zatem pozostali zwodnicy mają o co walczyć.

10

TURNIEJE BADMINTONA

Witam,

dopiero co odbyły się Mistrzostwa Bytomia w Badmintonie i całkiem spora liczba labowiczów w nich uczestniczyło. W związku z tym informuje o kolejnych turniejach, które odbędą się w najbliższej okolicy.

Już 8 kwietnia rozpoczyna się pierwszy z cyklu 6 turnieju jakie corocznie odbywa się w Łaziskach. Sporo z nas dobrze zna te turniej ale dla nowych kilka najważniejszych informacji:

  • Turniej zostanie rozegrany na terenie Hali Sportowej MOSiR Łaziska Górne ul. Ogrodowa 50 w dniu 8.04.2018 (niedziela) – 7 kortów. Początek Turnieju około 10.00.
  • Szczegóły i zapisy do dnia 7.04.2018 – tylko sms: 511 078 472 (Wojciech Drwięga)
  • Turniej może być rozegrany systemami: „ każdy z każdym”, w grupach, pucharowo, do dwóch przegranych lub systemem mieszanym. W zależności od ilości zgłoszeń, możliwy podział na kategorie wiekowe: 1. JUNIOR, 2. ‘PIERWSZY RAZ” (rozpoczynający badmintonową przygodę), 3. NOWICJUSZ, 4. Kobiety – OPEN, 5. Mężczyźni OPEN, 6. Mężczyźni SENIOR + 45 lat.
  • Organizator zapewnia lotki żółte: YONEX MAVIS 2000 lub YONEX MAVIS 350 – pasek zielony lub niebieski. W kategorii M – OPEN (5) dopuszcza się lotki rankingowe z wszystkimi konsekwencjami ich używania (sprzątanie kortu). W pozostałych kategoriach możliwa gra lotką rankingową za zgodą obu stron.

Sezon 2018 to kolejny rok, kiedy prowadzony będzie ranking zawodników Turniejów w Łaziskach. W cyklu znajdzie się sześć Turniejów:
1) „ZAJĄCZEK” – 8 kwiecień,
2) Otwarte Mistrzostwa Łazisk – 13 maj,
3) „LATO 2018” – 1 lipiec,
4) „Koniec Wakacji” – 2 wrzesień
5) „11 LISTOPAD” – 4 lub 18 listopad,
6) „WIGILIA 2018” – 9 grudzień.

Natomiast 15 kwietnia (również niedziela) odbędą się:

I MISTRZOSTWA CHORZOWA AMATORÓW W BADMINTONIEI MISTRZOSTWA CHORZOWA AMATORÓW W BADMINTONIE

Organizator: Miejski Ośrodek Rekreacji i Sportu w Chorzowie, Stowarzyszenie Twój Czas Badminton Chorzów

Termin:15 kwietnia 2018 godz. 9.00

Miejsce:Kompleks Sportowy „HAJDUKI” – Chorzów ul. Graniczna 92

Uczestnictwo: W turnieju maja prawo startu tylko amatorzy posiadający niezbędny sprzęt sportowy. Kategorie wiekowe:Dziewczęta do 18 lat ( rocznik 2000 i młodsze) Chłopcy do 18 lat (rocz. 2000 i młodsi)Kobiety (rocznik 1999 i starsze) Mężczyźni (rocznik 1999 i starsi).

Zgłoszenia przyjmowane będą na miejscu w dniu zawodów do godz. 8.00-8.45

Losowanie poszczególnych kategorii – początek gier godz. 9.00
Wpisowe: 25 zł/osoba

 

No i na koniec perełka czyli LIGA DEBLOWA:

Zapraszamy do I Edycji Amatorskiej, Deblowej Ligi Badmintona w Imielinie.
Rozgrywki w dwóch rundach, w systemie każdy z każdym do dwóch wygranych setów. Po pierwszej rundzie ewentualny podział na dwie grupy.
Maksymalna liczba uczestników – 18 par.
Koszt udziału w lidze 200 zł / para
Dla zwycięzców medale i dyplomy.
Najważniejsza Informacja:
Całość dochodu zostanie przeznaczona na zakup sportowych wózków inwalidzkich i ew. innego sprzętu sportowego dla zawodników sekcji parabadmintona MKS Imielin.
Zapisy do 05.04.2018r. do godz 22.00
Wszelkich dodatkowych informacji udziela Tomek Szwedo,
kontakt: tomek.szwedo73@gmail.com lub telefoniczny: 604 553 273

https://www.facebook.com/events/2138034676425801/

wiem, że już kilka par labowych jest zdecydowanych na wzięcie udziału w tej inicjatywie. Wszystkich wahających się serdecznie zapraszamy. A jak chciałbyś zagrać ale nie masz partnera do debla – daj znać – może uda się kogoś znaleść

 

 

 

 

LABA 2018 RUNDA 1 PODSUMOWANIE

Po 8 tygodniach zmagań zakończyła się pierwsza runda Ligi Amatorów Badmintona w sezonie 2018. Była to pierwsza runda po rewolucyjnych zmianach, czyli po podzieleniu na 5 lig po 12 osób.

Z każdej ligi teoretycznie spadały i awansowały po 4 osoby. Teoretycznie, bo z niektórych lig spadło trochę mniej osób, ze względu na to, że kilka osób się wycofało bądź też zrezygnowało z awansu. Ale po kolei.

1 LIGA

Tu bezapelacyjnie najlepszy okazał się Paweł Gansiniec. Wygrał ligę z kompletem zwycięstw i tylko jednym straconym setem. Tylko o jeden przegrany set więcej miał Robert Borszcz ale u niego te dwa sety przełożyły się na jedną jedyną porażkę. Na trzecim miejscu ligę ukończył nasz nowy nabytek Łukasz Brudek. Czwarty był Adam Ślązok a piąty Sebastian Konieczny – oboje zdobyli po 19 punktów, a o kolejności zadecydował mecz bezpośredni.

Bardzo ciekawa w 1 lidze była walka o utrzymanie. Dość powiedzieć, że przed ostatnią kolejką Tomasz Pawełczak mógł zająć 4 miejsce, a po dwóch porażkach zagroziło mu widmo spadku. Zresztą w ostatniej kolejce doszło do kilku przetasowań, bo zdobywając 6 punktów Wojciech Nowik przesunął się na 8 pozycję spychając na 9 Łukasza Sudera, którego przed spadkiem uchroniła decyzja Michała Woźniczki ale o tym za chwilę.

01

2 LIGA

Dominik Komor po raz drugi wygrał 2 ligę ale dopiero to zwycięstwo dało mu upragniony awans do 1 ligi. Poprzednie pyrrusowe zwycięstwo po reorganizacji dało mu jedynie miejsce w „nowej 2 lidze”.  Po jedno sezonowej nieobecności do 1 ligi wracają Leszek Suder i Michał Jelonek, którzy zajęli odpowiednio 3 i 4 miejsca. 2 miejsce wywalczył Michał Woźniczka ale zrezygnował z przywileju awansu. Tak mu się spodobała 2 liga, że chce sobie tu powygrywać jeszcze przynajmniej jeden sezon.

Zaledwie jednego punktu do awansu zabrało Paulinie Wilk. Nota bene ten cenny punkt straciła w ostatniej kolejce. Mateusz Blazy, który ukończył ligę na 6 pozycji wycofał się z gry w kolejnej rundzie, czym uratował Anne Ślązok przed spadkiem. Z 2 ligą pożegnali się Tomasz Ślązok, Łukasz Wylenżek i Bronisław Mościński

02

3 LIGA

Przed rundą w ciemno można było zakładać, że na dwóch pierwszych miejscach 3 ligę zakończą Zenon Baczewski i Jarosław Baranowski. Niewiadomą tylko było, który będzie pierwszy. Ostatecznie w bezpośrednim pojedynku wygrał Zenon i on też wygrał całą ligę.

Za to układ tabeli na pozostałych pozycjach może być pewnym zaskoczeniem. Wiadomo było, że jest to bardzo wyrównana liga, w której praktycznie każdy mógł wygrać z każdym. Mimo wszystko jednak spadek z ligi Tomasza Szwedo i Janusza Sochackiego zaskakuje.

Dwa pozostałe miejsca gwarantujące awans wywalczyli Łukasz Grobner (tylko 2 porażki) i Joachim Sonnenberger. Teraz czeka ich ciężka przeprawa w 2 lidze, a kto wie może i awans do 1 ligi.

03

4 LIGA

Tu również faworyci nie zawodzili i w komplecie wywalczyli awans do 3 ligi. Do walki o awans przez dłuższy czas pretendował również Artur Tunkel ale po bardzo zaciętym pojedynku przegrał bezpośredni mecz z Markiem Dzielickim. Ostatecznie zaś z powodu pracy musiał się wycofać z dalszej gry w Labie. Wobec czego z 4 ligą w tej rundzie pożegnało się tylko dwóch zawodników Arkadiusz Łastwoski i Konrad Łuszcz.

Za to kolejna runda w tej lidze będzie niezwykle emocjonująca, bo zarówno zawodnicy którzy spadli, jak i ci, którzy awansowali z 5 ligi są naprawdę mocni. Można by powiedzieć, że wręcz za mocni jak na 4 ligę, a awansować może tylko czterech (czy też czworo) z nich, no a spaść też ktoś musi… Będzie się zatem działo.

04

5 LIGA

W tej lidze był pełen przekrój zawodników. Od tych dopiero rozpoczynających przygodę z badmintonem po tych którzy są już wytrawnymi graczami ale dopiero się do LABY zapisali i musieli zaczynać z samego dołu.

Ligę wygrał z kompletem zwycięstw Aleksander Drapała. Drugie miejsce wywalczył Mirosław Cebula, a trzeci był Marek Dreszer. Po za nimi awans wywalczyła Wiola Wójtowicz. Cała ta czwórka w kolejnej rundzie może się włączyć do walki o awans do 3 ligi.

Z pozostałych osób najbliżej awansu była Anna Trzcińska. A dalej to już walka była bardzo wyrównana. Ciekawe zatem, kto w przyszłej edycji powalczy o promocję.

05

Łącznie w ciągu 8 tygodni (w tym 2 tygodni ferii) udało się rozegrać 283 ligowe mecze (z 297 zaplanowanych do rozegrania). Walkowerów było 14 (głownie spowodowanych kontuzjami) czyli zaledwie 4,71 %. Najlepiej wyszło to w 3 lidze, gdzie zawodnicy zdołali wszystkie mecze rozstrzygnąć na kortach.

W tych wszystkich meczach łącznie rozegrano 638 setów, na które składały się 21259 małych punktów. Co czwarty mecz kończył się dopiero w 3 secie. Najwięcej takich trzysetowych pojedynków (po 21) odbyło się w 2 i 3 lidze (ale w 3 lidze stanowiły, aż 38% wszystkich spotkań – co dobitnie świadczy o tym jak wyrównany był tam poziom). Najmniej bo zaledwie 6 pojedynków trzysetowych było w 5 lidze.

W ujęciu sumarycznym wyszło, że tygodniowo we wszystkich ligach rozgrywaliśmy nieco ponad 35 spotkań ligowych (z czego 9 trzysetowych). Czyli w każdej z lig po około 7 meczy.

08

Spośród tych wszystkich meczy 21 było takich, w których do rozstrzygnięcia potrzebnych było 115 bądź więcej punktów. Najdłuższy z nich rozegrano w 5 lidze pomiędzy Paweł Walczykiem i Adamem Woźnickim. Panowie zeszli z kortu dopiero po 127 punkcie.

07

Reasumując dało się rozegrać 5 dwunastoosobowych lig w ciągu 8 tygodni. 57 zawodników pomieściło się na 6 kortach (choć chwilami było ciasno) i bez większych problemów mamy 1 rundę nowego sezonu za sobą. Przypominam, że tym razem by wygrać ligę trzeba będzie gromadzić punkty w 5 rundach (czyli w tym roku jeszcze 4 takie dwumiesięczne rundy przed nami, bo w wakacje odpoczywamy od ligowych zmagań ale nie od badmintona 🙂

A po pierwszej rundzie punktacja wygląda następująco

091011

LABA 13 przed ostatnią kolejką

Po 7 kolejkach zmagań w większości z lig już sytuacja jest wyklarowana. Są też jeszcze ligi w których w ostatniej kolejce będzie zacięta walka o awans lub utrzymanie się.

1 LIGA

W 1 lidze prowadzi Paweł Gansiniec i by zapewnić sobie zwycięstwo brakuje mu jedynie jednego punktu, który musi wywalczyć w pojedynku z Łukaszem Suderem. Natomiast bardzo zacięty będzie pojedynek o utrzymanie się. O jedno miejsce gwarantujące utrzymanie powalczą trzy osoby. Póki co najwięcej,  bo 8 punktów ma Jarosław Pawlik ale pozostał mu już tylko „bratobójczy” pojedynek z Tomaszem Pawełczakiem. O jeden punkt mniej ma Łukasz Suder i Wojciech Nowik. Mają jednak jeszcze do rozegrania odpowiednio trzy i dwa mecze. W najgorszej sytuacji jest Jakub Kobek, który nie dość, że musi wywalczyć 3 punkty z Wojciechem Nowikiem. To jeszcze musi liczyć, że nikt z pozostałych nie wywalczy więcej niż 8 punktów.

09

Mecze do rozegrania:

10

2 LIGA

Pewny do awansu do 1 ligi jest już Dominik Komor. Bardzo prawdopodobny jest też powrót Leszka Sudera. O dwa pozostałe miejsca powalczą Paulina Wilk, Michał Jelonek i Michał Woźniczka. Teoretyczne szanse mają też jeszcze kolejni trzej zawodnicy. Natomiast prawie przesądzony jest los ostatniej czwórki, choć może jeszcze jakieś niespodzianki się zdarzą

07

Mecze do rozegrania:

08

3 LIGA

Tu już prawie wszystko nierozstrzygnięte. Do rozegrania zostały już tylko 3 mecze, które zadecydują o tym, czy spadnie Tomasz Szwedo, czy Marcin Wyszogrodzki. Natomiast awans już wywalczyli Jarosław Baranowski, Zenon Baczewski, Łukasz Grobner i Joachim Sonnenberger

05

Do rozegrania:

06

 

4 LIGA

Tu również już prawie wszystko rozstrzygnięte. Pewni już awansu są Krzysztof Pilarski, Wojciech Faszynka, Adam Nowicz i Marek Dzielicki. Natomiast spali Piotr Policht i Arkadiusz Łastowski. Jeszcze teoretyczne szanse na utrzymanie ma Konrad Łuszcz.

03

Mecze do rozegrania:

04

5 LIGA

Również tu już najważniejsze rozstrzygnięcia zapadły. Pewni awansu są Aleksander Drapała, Marek Dreszer i Mirosław Cebula. A o włos od potwierdzenia awansu jest Wioleta Wójtowicz.

01

Mecze do rozegrania:

02

LABA 13 – DZIEŃ 2

Po dwóch tygodniach przerwy wróciła liga.  Wróciła i to z rozmachem, bo dużo zagranych spotkań, a kilka z nich niezwykle istotnych dla końcowych rozstrzygnięć w grupach.

Znów niestety zmieniła się nam liczba graczy w tej 13 edycji ligi. Z przyczyn osobistych z udziału w lidze zrezygnowali Katarzyna i Andrzej Wilk. Jak zapewniają na pewno wrócą w następnych edycjach.

Na początek znów trochę statystyk. Frekwencja dalej znakomita: 54 z 58 zawodników (czyli 93%) rozegrało w ubiegłą środę swoje mecze.  W I i III lidze był komplet.

I LIGA       11/12  (92%)

II LIGA      10/12 (83%)

III LIGA     11/11 (100%)

IV LIGA     11/12 (92%)

V LIGA      11/11 (100%)

Jeśli zaś chodzi o rozegrane mecze to było świetnie, ponieważ zagraliśmy ich 49 na 50 zaplanowanych, a więc niemal 100% normy.

I LIGA        9/6  (150%)

II LIGA      9/12 (75%)

III LIGA    10/10 (100%)

IV LIGA     11/12 (92%)

V LIGA      10/10 (100%)

I LIGA

Tym razem zaplanowana była tylko jedna kolejka. Znalazł się więc czas by nadrobić zaległości a nawet zagrać kilka meczy do przodu. Kolejne zwycięstwa na swoich kontach zapisali faworyci. Robert Borszcz i Paweł Gansiniec póki co bez straty seta, a Augustyn Grott zdołał wywalczyć jeden punkt w meczu z Łukaszem Brudkiem. Poza tym meczem doszło jeszcze do trzech innych trzysetowcych meczów. Widać, że nikt nie będzie odpuszczał i każdy punkt może się liczyć w walce o utrzymanie. Co zwiastuje jeszcze sporo zaciętych pojedynków.

0102

II LIGA

6 punktów w ostatniej kolejce wywalczył Michał Jelonek i to on wraz z Dominikiem Komorem w tym momencie na czele tabeli. Dominik też wygrał obydwa swoje mecze, ale w meczach z Mateuszem Blazym i Leszkiem Suderem stracił po secie. Pierwsze zwycięstwo odniosła Anna Ślązok, a kolejne trzy punkty wywalczyła Paulina Wilk.

0304

III LIGA

Z rozgrywek wycofał się Andrzej Wilk, więc wcześniejsze jego mecze zostały anulowane. W tej kolejce aż czterem zawodnikom udało się wywalczyć 6 punktów. Tej sztuki dokonali: Zenon Baczewski, Jarosław Baranowski, Łukasz Grobner i Mirosław Kalicki. Dwa wyczerpujące pojedynki stoczył Marcin Wyszogrodzki. Najpierw 2-1 pokonał Janusza Sochackiego, a później w tym samym stosunku uległ Aleksandrowi Radwańskiemu.

0506

IV LIGA

Już 12 punktów po 2 kolejkach ma Krzysztof Pilarski. Drugi z faworytów tej ligi – Adam Nowicz już po raz drugi zszedł z kortu pokonany. Tym razem lepszy okazał się Wojciech Faszynka, który tego dnia pokonał również Arkadiusza Łastowskiego. Po pierwszym zwycięstwie w tym sezonie na odnieśli Ewa Sonnenberger, Piotr Policht i Artur Tunkiel. W jedynym trzysetowym pojedynku Marek Dzielicki okazał się lepszy od Andrzeja Ślązoka.
0708

V LIGA

Dwa bardzo trudne pojedynki musiał tym razem stoczyć Aleksander Drapała. W meczu z Mirosławem Cebulą po pierwszym przegranym secie w kolejnych dwóch był mocno skupiony i łatwo poradził sobie z rywalem. A w drugim swoim pojedynku z Markiem Dreszerem trzeci set zakończył się wynikiem 21-19. Z pojedynku pań zwycięsko wyszła Wioleta Wójtowicz. Bardzo ciekawy był pojedynek Bogdana Winiarza i Wojciecha Dąbrowskiego. Pierwszy set zakończył się wynikiem 19-21, a drugim dopiero 27 punkt zakończył pojedynek.

0910

 

LABA 13 – DZIEŃ 1

No i rozpoczął się nowy 13 sezon LABY. Po raz pierwszy graliśmy w nowej 5-ligowej formule i w tak licznym gronie.

Jak to zwykle bywa na pierwszej kolejce frekwencja była znakomita. Zjawiło się 52 zawodników (z 59 na ten moment zgłoszonych). Czyli ogólnie 88% zawodników pojawiło się na hali !!!. W poszczególnych ligach wyglądało to następująco

I LIGA       12/12  (100%)

II LIGA      11/12 (92%)

III LIGA   11/12 (92%)

IV LIGA     8/12 (67%)

V LIGA      10/11 (91%)

Było tłocznie ale spokojnie dało się rozegrać zaplanowane mecze. We wszystkich ligach rozegrano 48 mecze (z czego co czwarty zakończył się dopiero w 3 secie – 12/48). A zaplanowanych do zagrania było… 58. Zatem 83% realizacji planu :). Oczywiście różnie to wyglądało w poszczególnych ligach:

I LIGA       11/12  (92%)

II LIGA      11/12 (92%)

III LIGA    10/12 (83%)

IV LIGA     6/12 (50%)

V LIGA      10/10 (100%)

Póki co zatem jest nieźle… oby tak było zawsze

I LIGA

Zadebiutował w naszej lidze i to udanie Łukasz Brudek. Na dzień dobry pokonał Tomasza Pawełczaka, czyli zawodnika z którym niemal każdy gubi punkty. W drugim swoim meczu Łukasz wygrał jeszcze z Jarosławem Pawlikiem, tym razem 2-1. Po dwa pewne zwycięstwa odnieśli inni faworyci: Robert Borszcz i Paweł Gansiniec. Również 6 punktów w tej kolejce wywalczył Augustyn Grott. Mała niespodzianką jest strata seta przez Sebastiana Koniecznego w meczu z Jakubem Kobkiem. Niestety kontuzji doznał Patryk Zapała i nie zdołał dokończyć meczu. Póki co bez zdobyczy punktowej trzech zawodników: Wojciech Nowik, Łukasz Suder i Adam Ślązok

0102

II LIGA

Całkiem nieźle w II lidze odnaleźli się …byli II ligowcy. Trzy zwycięstwa ma już na koncie Dominik Komor (choć strata seta w meczu z Bronisławem Mościńskim to pewne zaskoczenie). Dwa razy 2-0 wygrał Mateusz Blazy. A Paulina Wilk póki co wywalczyła 3 punkty w 2 meczach. Dwa zwycięstwa tego dnia odnieśli również Michał Jelonek i Leszek Suder. Obaj jednak mieli jeden mecz zakończony w trzecim secie i obaj solidarnie ten trzeci set wygrali na przewagi. Bez punków na ten moment Andrzej Malkusz, Anna Ślązok i Michał Woźniczka (ten ostatni jednak jeszcze nie grał).

0304

III LIGA

Tutaj doszło do największej liczby trzysetowych starć. Była ich aż połowa wszystkich mecz. Aż dwa takie pojedynki ma swoim koncie Tomasz Szwedo, który najpierw pokonał 2-1 Janusza Sochackiego, a później uległ 1-2 Zenonowi Baczewskiemu. Również dwa trzysetowe mecze ma za sobą Tomasz Czarnik. Dwa razy przegrał 1-2 – z Łukaszem Grobnerem i Mirosławem Kalickim. Również trzy sety były potrzebne by rozstrzygnąć mecz pomiędzy Joachimem Sonnenbergerem i Aleksandrem Radwańskim. Powracający do Ligi Jarosław Baranowski na razie odniósł dwa pewne zwycięstwa 2-0 i już od początku usadowił się na pozycji lidera. Cenne zwycięstwo odniósł Andrzej Wilk nad Marcinem Wyszogrodzkim. Wszystkie te wyniki świadczą o tym, że będzie to naprawdę wyrównana grupa i pewnie nie wiele będzie dzielić tych walczących o awans od tych walczących o utrzymanie.

0506

IV LIGA

Tu na razie najmniej rozegranych meczy. Za to kilka niespodzianek. Na rozpoczęcie sezonu zmierzyli się Jacek Gretszel i Andrzej Ślązok i wreszcie po wielu próbach Jackowi udało się odnieść zwycięstwo i to za 3 punkty. Równie zaskakujące było zwycięstwo 2-0 Marka Dzielickiego nad Ewą Sonnenberger – Markowi udało się dokonać tej sztuki po raz pierwszy w karierze :). 6 punktów w tej kolejce wywalczył Krzysztof Pilarski i to on jako pierwszy zasiadł na fotelu lidera grupy.

0708

V LIGA

W tej lidze mamy wszystkich zawodników, którzy dopiero w od tego sezonu zapisali się do LABY. I tak jeszcze o 18:00 było takich osób 10, a w tej chwili mamy już komplet.

U wszystkich zawodników widać było wielki zapał do gry. Ale również pewnego rodzaju niepokój. Nikt bowiem do końca nie wiedział na co stać rywala po drugiej stronie siatki. I choć pierwsza kolejka jeszcze niewiele może powiedzieć o rozkładzie sił w lidze to mamy już trzech zawodników z kompletem zwycięstw. Mirosław Cebula wygrał 3 swoje mecze i to on jest w tej chwili na prowadzeniu. Tuż za nim są Aleksander Drapała i Wiola Wójtowicz z 6 punktami na koncie. Dwa trzysetowe pojedynki ma na koncie Anna Trzcińska, która przegrała 1-2 z Mirosławem Cebulą i wygrała 2-1 z Marcinem Ochmanem.

09

10

LABA 12 – I LIGA PODSUMOWANIE

Za nami 12 edycja Ligi Amatorów Badmintona w Radzionkowie. Była to drugą edycja, w której po rundzie zasadniczej następował podział na dywizje, w których rozgrywane były mecze rewanżowe. Całość rozegraliśmy w przeciągu 6 miesięcy.

Pod koniec października ukształtowała się tabela rundy zasadniczej. Bez porażki i zaledwie jednym straconym setem tabeli przewodził Robert Borszcz. Za jego plecami uplasowali się Paweł Gansiniec (tylko 1 porażka, 4 punkty straty) i Filip Mamot (2 porażki, 6 punktów straty)

Jak zawsze ciekawie było również w środku stawki. Zwłaszcza między piątką zawodników, którzy między sobą walczyli o udział w wyższej dywizji.

01

Kolejne dwa miesiące trwały rewanże. Szczególnie udane były dla Pawła i Filipa, którym udało się pokonać Roberta. Dzięki czemu sytuacja w czołówce mocno się spłaszczyła i pojedyncze sety zadecydowały o końcowych rozstrzygnięciach.

Tu można zobaczyć, gdzie tracili punkty liderzy. Szczególnie rzuca się w oczy to, że Robert jedyne punkty stracił w bezpośrednich potyczkach z Pawłem i Filipem.

Równie ciekawe toczyła się walka o kolejne pozycje. 4 miejsce było niejako zarezerwowane dla Sebastiana Koniecznego. Jednak walkowery w ostatnich meczach otworzyły możliwość walki o tą pozycję Tomaszowi Pawełczakowi i Adamowi Ślązokowi. Tu też zadecydował zaledwie jedne punkt. Co ciekawe Tomek stracił go w ostatnim swoim meczu, przegrywając seta z Michałem Woźniczką.

W drugiej dywizji zwyciężył Patryk Zapała. Choć do końca walczyli z nim Jakub Kobek i Dariusz Walczak. Mocno też uaktywnili się gracze z końcowych pozycji. Każdy z nich zebrał sporo punktów, czasami wygrywając z teoretycznie mocniejszymi przeciwnikami.

Ostateczny kształt tabela uzyskała 3 stycznia 2018 i wygląda on następująco

02

03

 

Gwoli ciekawostki można spojrzeć na zestawienie liczby setów rozegranych przez poszczególnych zawodników. Wynika z niego jasny wniosek – mimo, że wszyscy rozegrali 31 meczy to są osoby, które nagrały się zdecydowanie więcej. Dość powiedzieć, że Łukasz Suder i Michał Jelonek mają o 10 rozegranych setów więcej od Roberta Borszcza. To tak jakby zagrali o 5 dwusetowych pojedynków więcej.

 

 

Było też kilku zawodników, których mecze były naprawdę zacięte. W 9 spotkaniach każdy z setów zawodnicy kończyli na przewagi. Tylko 2 punkty różnicy w każdym secie naprawdę świadczy o wyrównanych pojedynkach, w których ciężko było znaleźć faworyta i nawet w trakcie spotkania ciężko przewidzieć jakim rezultatem się ono skończy. Tak było (dwukrotnie !) w starciu Patryka Zapały z z Jakubem Kobkiem (2-0 i 21 wygrał Patryk) oraz w meczach: Kobek Jakub – Wylenżek Łukasz (2-0); Suder Leszek – Nowik Wojciech (0-2); Suder Leszek – Zapała Patryk (1-2); Nowik Wojciech – Kobek Jakub (2-0); Mamot Filip – Pawełczak Tomaz (2-1); Powęzka Roman – Ślązok Tomasz (1-2); Malkusz Andrzej – Walczak Dariusz (0-2). Niektóre nazwiska powtarzają się na tej liście wyjątkowo często…

Najdłuższy set zakończył się tym razem na 27 punkcie. A działo się to w meczu pomiędzy Augustynem Grottem i Wojciechem Nowikiem.

04

Były też dwa spotkania, w których do rozstrzygnięcia potrzebnych było więcej punktów niż zazwyczaj. W obydwu tak długich meczach grał Adam Ślązok.

05

Jak się okazało była to ostatnia (przynajmniej na tą chwilę) edycja w tak licznym gronie. Od przyszłego sezonu rozpoczynamy zmagania w mniejszych grupach. Więc jeszcze raz gratulacje należą się pierwszej trójce, która zdominowała tą Ligę.

16

Dla Roberta było to czwarte zwycięstwo w Labie. Tym samym jest pierwszym jej uczestnikiem, któremu udało się dokonać takiego wyczynu, Dzięki temu przesunął się na pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej.

17

LABA 12 – II LIGA PODSUMOWANIE

Była to już 4 edycja II ligi. Tym razem przyjęliśmy do niej maksymalną ilość jaką zakładaliśmy czyli 26 osób. Wśród nich znalazło się 7 nowych badmintonistów: WILK Paulina, SZWEDO Tomasz, KALICKI Mirosław, LACH Sebastian, WILK Andrzej, KRAUZE Agnieszka, FASZYNKA Wojciech

Niestety ze względu na różne perypetie sklasyfikowanych zostało 24 zawodników. Cała zabawa trwała pół roku, dokładnie 26 tygodni, w czasie których udało się rozegrać 436 meczów.

Po 17 kolejkach nastąpił podział ligi na dwie dywizje. Już w tym czasie widoczna była przewaga pierwszej trójki nad reszką stawki. Jeśli chcielibyśmy poszukać w tabeli nowych labowiczów, to już w pierwszej 5 znaleźlibyśmy ich aż 3.

01

W ciągu kolejnych 9 tygodni udało się dokończyć rozgrywki w dywizjach i ostateczna tabela prezentuje się następująco:
02

KOMOR

W końcowej tabeli przewaga trzech pierwszych zawodników jeszcze bardziej się umocniła. Dość powiedzieć, że na lidera – Dominika Komora nikt przez całą ligę nie znalazł sposobu. Wszystkie 36 meczy wygrał ! I tylko w 5 spotkaniach stracił seta. (miało to miejsca w meczach z Pauliną Wilk, Mateuszem Blazy, Januszem Sochackim i dwukrotnie z Tomaszem Szwedo).

Bardzo ciekawa i zacięta była walka o drugie miejsce. Zarówno Paulina Wilk,

 

jak i Mateusz Blazy doznali tylko 3 porażki. Dwukrotnie każde z nich przegrało z Dominikiem i po razie w meczach bezpośrednich: w rundzie zasadniczej 2-1 wygrał Mateusz, za to po podziale na dywizje Paulina udanie się zrewanżowała, również wygrywając 2-1.

BLAZY

Dwu punktowa przewaga Pauliny wynikęła z  tego, że poza wcześniej wymienionymi meczami straciła ona tylko jeden set w meczu (a jakże!) z Tomaszem Szwedo. Natomiast Mateuszowi seta odebrali:  Sonnenberger Joachim, Grobner Łukasz i Sochacki Janusz.

 

Tuż za podium znalazł się wielokrotnie już wspominany Tomasz Szwedo, nasz nowy nabytek. W dodatku parabadmintonista, który bez kompleksów walczył z amatorami badmintona, najczęściej schodząc z kortu jako zwycięzca.

 

Ta tabela pokazuje ile setów każdy zawodnik spędził na korcie w meczach ligowcy i ile w tych meczach padło punktów.01

Jak widać dwóch zawodników: Aleksader Radwański i Łukasz Grobner w ciągu tej ligi rozegrali aż o 20 setów oficjalnych więcej niż Konrad Łuszcz. Choć to nie do końca prawda bo Konrad rozegrał jeszcze trzysetowy pojedynek z Agnieszką Krauze ale mecz został anulowany i nie ma go w oficjalnych statystykach

Wśród wszystkich 436 meczy wiele było zaciętych, ale aż 12 było takich w których to przewaga zaledwie 2 punktów decydowała o zwycięstwie w każdym z granych setów. Czyli niewiele brakło a wynik mógłby być zgoła odmienny. Tutaj wszystkie te mecze: 01

WYSZOGRODZKI

Jeśli już mowa o zaciętych spotkaniach, to trzeba wspomnieć o dwóch w których wyjątkowo dużo punktów było potrzebnych, by wyłonić zwycięzcę. I tak w pojedynku z 20 września pomiędzy Pauliną Wilk i Tomaszem Szwedo dopiero 125 punkt był decydujący [WILK P – SZEDO T 2-1 (21-19; 22-24; 21-18]. Jeszcze jeden punkt więcej, a więc dopiero 126 rozstrzygnął losy pojedynku Aleksandra Radwańskiego z Marcinem Wyszogrodzkim [WYSZORODZKI M – RADWAŃSKI A 2-1 (25-23;19-21;21-17)]

ŚWIDEREK

 

 

Był jeszcze jeden mecz w którym w jednym secie zawodnicy grali aż do 30 punktu. 3 stycznia 2018 Aleksander Radwański wygrał pierwszego seta z Magdaleną Serwaczak 15-13, a w drugim 30-28 (!). Zważywszy na to, że Magda swoje mecze rozgrywa do 15, to od stanu 14-14 rozegrali jeszcze 30 punktów… trzeba chyba mieć nerwy ze stali, żeby tyle razy mieć bronić lotkę setową…

 

 

Cała pierwsza trójka, a więc Dominik, Paulina i Mateusz znaleźli się w nowej II lidze… ale o tym później.

Gratulujemy wszystkim zawodnikom, którym udało się zakończyć ligę, niezależnie na jakim miejscu. Czasem ważniejsze o zajętego miejsca jest wylany pot i satysfakcja po rozegraniu dobrego meczu, seta, czy nawet po dobrej wymianie…

Na koniec jeszcze zamieszczam plik z prezentacją z labowego spotkania:

Laba 12 prezentacja na zakonczenie

 

 

 

TABELA WSZECHCZASÓW

12 sezon się zakończył pora zatem na kilka podsumowań. Tym razem zacznę od końca. Od Tabeli Wszechczasów. Jest to najprawdopodobniej ostatnia Tabela w tym formacie. Po reformie ligi jaki dokona się od 13 edycji nie sposób będzie dalej sumować wyników. To już nie będzie „ta” pierwsza liga. Więc znów będziemy zaczynać od początku.

Po tym wstępie pora zerknąć jak ostatecznie wygląda ta tabela.

0102

Sklasyfikowanych zostało w niej aż 48 zawodników. Bo tyle przez 4 lata miało przyjemność grać w pierwszej lidze.

Również dla drugiej ligi to ostania Tabela Wszechczasów. Po 4 edycjach najwięcej wygranych w drugiej lidze ma Mateusz Blazy

0304

Okazuje się, że w ciągu zaledwie 4 edycji w drugiej lidze wystąpiło aż 41 zawodników, a przewinęło jeszcze kilku więcej…

To dobitnie obrazuje, że nasza LABOWA liga przyciągła szerokie grono badmintonistów. Co cieszy. Oby tak dalej

 

PS Wnikliwi obserwatorzy zauważą, że nie może być przypadku w fakcie, że to ostatnia odsłona Tabeli Wszechczasów akurat w momencie gdy wskoczyłem na podium. Macie racje, planowałem to przebiegłe posuniecie skrupulatnie już od 12 edycji 🙂

LABA 13 TERMINARZ

Witam,

już za nami labowe spotkanie. Jej najważniejszym skutkiem był podział ligi. Ostatecznie wygrała wersja 12 osobowa. Tak więc od najbliższej środy gramy już podzieleni na 5 lig.

Poniżej szczegółowy terminarz dla wszystkich lig.

Gdy uda mi się stworzyć nowe listy mailingowe każdy dostanie plik z rozgrywkami swojej ligi oraz informacje jakie inne decyzje zapadły na spotkaniu. Tymczasem już możecie ustalać sobie taktykę na najbliższe tygodnie 🙂

010203

Jak słabo widoczne, można pobrać w formie pdf

LABA 13 TERMINARZ

UWAGA: Terminarz może ulec niewielkim zmianom. Tzn nie zmieni się kolejność rozgrywania kolejek ale możliwe że nieco zmienią się godziny – chcemy nieco wydłużyć czas grania na hali i nieco zwolnić korty… ale to jeszcze przed nami. Póki co w najbliższą środę przychodzimy zgodnie z rozpiską